Zamknij X
INFORMACJA DOTYCZĄCA PLIKÓW COOKIES:

Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

Forum Dairy Spence
Zaloguj
Forum Dairy Spence
Zaloguj

Rodzinny interes

2015-04-16

Siedzimy przy stole zastawionym wspaniałym obiadem, zapach fenomenalnego bigosu pani domu rozchodzi się w całym domu. Panuje iście rodzinna atmosfera – ciepła, przyjazna i żywa rozmowa często przeobraża się w konkretne ustalenia dotyczące żywienia zwierząt, które gospodarze uściślają z przedstawicielem LNB Jackiem Lisiewiczem.
O codziennych trudach prowadzenia chowu trzody, wprowadzonych w hodowli innowacjach i planach na przyszłość, rozmawiamy z Piotrem i Mirosławą Imańskimi oraz ich synami Bartoszem i Szymonem.


Od kiedy hodują Państwo świnie?

Piotr Imański (ojciec): Hodowla rozpoczęła się w 1994 r. w Sukowie. Remontowane przez nas budynki, które widzieliśmy, znajdują się w Chełmiczkach.

Czy budynki w Chełmiczkach należały do was od początku istnienia gospodarstwa?
P.I.: Kupiliśmy magazyny zbożowe po Państwowych Zakładach Zbożowych. Teraz mamy tam 200 macior, a mieliśmy 150 wraz z loszkami.

Jaką liczbę świń planują Państwo docelowo?

P.I.: Na nowym obiekcie w Chełmiczkach nie będzie loch. Tutaj, w Sukowie, po zmodernizowaniu obiektu będziemy dążyć do 300 sztuk.

Dlaczego zdecydowali się Państwo na budowę tuczarni?
P.I.: Był taki okres, kiedy nie miałem gdzie sprzedać prosiąt. W Sukowie było za ciasno, nie mogliśmy mieć więcej niż 150 macior, bo prosięta zajmowały miejsce. Teraz jest go trochę więcej. [...]


Cały wywiad przeczytaj w Magazynie FLASH

Pomóż nam ulepszyć naszą stronę! Wystarczą 3 kliknięcia:
Czy w łatwy sposób udało Ci się znaleźć interesujące Cię informacje?
 
Czy informacje na naszej stronie są interesujące?
 
Twoja ogólna ocena naszej strony internetowej:
 
Twoje sugestie – co jeszcze możemy zrobić?